Zatrzymaj mnie

Z jakiejś niejasnej przyczynyWracam do prostego zaufaniaZ pewnością tylko co do Ciebie Gdyby to była piosenkaNie miałaby ani słowaBo jak opowiedzieć ciszę Zatrzymaj mnie zanim dojdęDo miejsc, w których przemykaChoćby jedna z myśli, żeJuż wiem bardzo dużo Zatrzymaj mnie dla Siebie Nacala, 22.04.2022 Na dzisiaj, kiedy wszyscy o wszystkim wszystko wiemy. Przed upadkiem idzie pycha; […]

To już było

To już było, na krzyżu. Nie muszę więcej bać się o wszystko, co mogłoby się zdarzyć jutro. Planować bezpieczeństwa mojego i mojej rodziny. Zapobiegać ze ściśniętym gardłem rzeczom złym. Ze zmartwienia robić rutyny. Pielęgnować obaw o sprawy, które nie są w zasięgu mojej ręki, nawet dzisiaj. Mogę, ale nie muszę. Głupstwem ta wiadomość od Ciebie. […]

Serce

Zdarza się, że pośrodku chaosu nie pamiętam nawet, żeby o Ciebie zawołać. A tak przecież zaczynają się złe dni. Kiedy wszystko inne musi być już teraz, tracę. Najpierw kontakt z rzeczywistością Królestwa, w którym sprawy zawsze mają się najlepiej. Które jest nie tyle zbiorem moich odpowiedzi, co miejscem Twojej obecności. Pomału zapominam, że stąd nie […]

Słowo

Otworzyłam Twoje SłowoDzisiaj, a tamWszystko po staremu Łaska w takiej ilościJakiej potrzeba człowiekowiI całemu państwuWciąż jesteś na bieżącoZe wszystkimi włosamiNa mojej głowieI gwarantujesz pokójPonad zrozumienieGdy drżą granice państwCiągle zapewniasz bezpieczeństwoW Swoim cieniuKtóry przypada i na miejsca wojenI tak samo jak wcześniejNajczęściej powtarzasz:Nie bój sięBez względu na czasy Otwieram Twoje SłowoNic się nie zmieniło Nacala, 24.02.2022

Gdzieś indziej

To zawsze było gdzieś indziejTo były tylko informacje ze świataKtóre dotyczyły nas tak długoJak długo chcieliśmy je śledzićWspółczucie jako impulsDo odwrócenia wzrokuBo tyle własnych problemówMoże małych, może nie, ale znajomych A teraz my jesteśmy “gdzieś indziej”Dla reszty świata, która śledzi losyna wschodnim krańcu EuropyWiedzą tyle, ile chcąWspółczują i zaraz odwracają wzrokBo tyle własnych problemówJak my, […]

Bez czasu

Wpadam od czasu do czasu w Twoje ramiona, z biegu, z rozgrzanymi policzkami i rozczochrana. W chwili, którą wyrywam tym wszystkim, którzy czegoś ode mnie chcą, włącznie ze mną samą. Tak czuję. Nie wiem, ile mam czasu na spotkanie. Próbuję przeżywać nas razem z dokładnością do sekundy, by nie stracić nic z tego, co mamy. […]

6/ Droga do Mozambiku

Byłam na swoim miejscu. Kochałam na pełen etat. Niedoskonale, ale zawsze patrząc na Jezusa. Szybko jednak zauważyłam w sercu pragnienie czegoś więcej. Trudno o tym opowiedzieć. Dopiero co przyjechałam do Łodzi, wywracając swoje życie do góry nogami. Tylko dla Niego. Ale to, co płonęło w środku, było o kochaniu. O czymś jeszcze nowym dla mnie. […]

5/ Przeciwko handlowi ludźmi

To, że potrzebuję być blisko człowieka, któremu pomagam, pierwszy nazwał Andrzej. Zadzwoniłam do niego i długo opowiadałam o moich dotychczasowych wybojach w życiu i pracy zawodowej. I niewygodzie. I niepasowaniu. On nie mówił długo. Tylko tyle, że dopóki nie będę bezpośrednio pomagać innym ludziom, będę miała ten wewnętrzny konflikt. To było odkrycie o tym, jak […]

(Nie)równi

Boję się, że tymi tekstami pogłębiam jakąś przepaść. Ale to, czego chcę, to ją zmniejszyć. Przepraszam, jeśli robię to nieumiejętnie. Uczę się po drodze. Wychowano mnie tak, że nie dzielę ludzi ze względu na kolor skóry. Że to dzielenie dziwi mnie za każdym razem. Nie pamiętam, żeby chociaż raz rodzice mi to wyjaśniali. Żadnych książeczek […]