Ćwiczenia z niewygody

Przyszło mi żyć w świecie, gdzie ciągle jest lipiec. A temu z kolei towarzyszy tak ładne odczucie, że nieustannie mam wakacje, nieważne jak zajęty jest mój dzień. Błogosławieństwo dla ludzi, którzy dzieciństwo i dorosłe życie spędzili w klimacie umiarkowanym, a później zaszyli się w strefie podrównikowej. Ale jest i przykra strona tych okoliczności. To już […]

Baobab

Zwykle gdy do Ciebie piszę, patrzę na baobab. Na kawałek baobabu, bo rośnie szeroki u podstawy, a gdy dosięga dachu, rozkłada swoje gałęzie potężnie ponad domem i ogrodem. Czy to nie miło mieć swój własny, gdy całe dzieciństwo czytało się o nim tylko w książkach? Gdybym mogła, wysyłałabym Ci pocztówki z moim życiem. Ale nie […]

Powroty

Nie umiem jasno powiedzieć, co lubię tu najbardziej. Czy powietrze tak wilgotne, że zdaje się być przedmiotem. Czy wieczorną ulgę, która przychodzi z chłodną bryzą. Czy zieleń, czerwień i niebieski razem, w odcieniach i głębokościach, których nie znam z zimnej Polski. Czy mango i banany prosto z drzewa, niczym jabłka z dzieciństwa i młodości, których […]