Oni

Opadają mi słowa, jak ręce. To z powodu pożegnań. A przecież wyjeżdżając do Łodzi najbardziej drżałam, że długo mi zajmie budowanie nowych bliskości. W Gdańsku mieszkałam dziesięć lat i zostawiłam wielu przyjaciół. Ale Bóg, gdy dzieliłam się z Nim moimi strachami, obiecał, że gdziekolwiek mnie postawi, przyprowadzi do mnie ludzi. Dlatego teraz płaczę. Z Gdańska […]

Powołani do kochania

Tamte wakacje miałam spędzić z przyjaciółmi, przemierzając malownicze kraje bałkańskie. Cieszyłam się na myśl o nieznanych mi widokach, szerokich przestrzeniach, smakowaniu nowego i na czas spędzony z ludźmi, z którymi połączył mnie Bóg. Jednak w tamtym okresie oczekiwania na podróż zaczęłam odnajdywać w sobie pewną myśl. Nieco dziwną, nieprzystającą do mojej radości. Wręcz tłumiącą ową […]