Ziemniak

W Mozambiku ziemniak jest cenny. Dlatego jak dzielisz się ziemniakiem, tak kochasz. Kiedy idziesz tu do kuchni po swój talerz ryżu z fasolą, masz nadzieję, że tam będzie. Zwykle połówka, cały to już niebo. Więc wyglądasz go w talerzu. Ba! Śledzisz już od pierwszych ruchów wielkiej chochli w garnku, wypatrujesz w drodze do twoich rąk. […]

Na całe życie

Gdy był chłopcem, czy był grzeczny? Cichy? Czy może wszędzie było go pełno? Co lubił, czym się bawił, i z kim? O czym chciał słuchać? Czego się uczyć? I co z tego zapamiętał na całe życie? To moje i nie moje. Moje, bo mam w środku. Nie moje, bo przypomniał mi o tym Ryszard Kapuściński […]

Blisko

Bóg zawsze najpierw kocha. Bez Jego ukochania nie byłoby śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Bez Jego miłości nie byłoby nas pięknie scalonych – bo ze zranieniami, szukaniem swego i patrzeniem pod własne nogi. Bez objawienia Jego miłości nie umielibyśmy kochać ani Jego, ani innych (1 Jana 4:19). Nieukochani, pozostajemy egoistami. Dlatego Ewangelia jest o miłości. Dlatego […]

Uważniej

Tego dnia chodziliśmy długo, z bazy do latarni morskiej i z powrotem. Droga jest czerwona, jak wszystkie drogi Mozambiku. I upalna, jak większość dni w roku. Zwykle jest też cicha, nieczęsto można tam kogoś spotkać. Najpierw mija się wille osłonięte wysokimi murami, kilka restauracji, a następnie wchodzi się w miłą przestrzeń drzew po obu stronach […]

Oni

Opadają mi słowa, jak ręce. To z powodu pożegnań. A przecież wyjeżdżając do Łodzi najbardziej drżałam, że długo mi zajmie budowanie nowych bliskości. W Gdańsku mieszkałam dziesięć lat i zostawiłam wielu przyjaciół. Ale Bóg, gdy dzieliłam się z Nim moimi strachami, obiecał, że gdziekolwiek mnie postawi, przyprowadzi do mnie ludzi. Dlatego teraz płaczę. Z Gdańska […]

Dziewczyny z lepszym jutrem

Marzy, żeby wrócić do Afryki i założyć dom dla sierot. Ale to kiedyś. Dziś chce się jeszcze cieszyć spełnionym marzeniem z dzieciństwa. Jest w Europie, wśród białych. Opowiedziała mi o tym któregoś lipcowego wieczora w agencji towarzyskiej, w przygranicznym czeskim miasteczku na granicy z Austrią. Tamtego dnia spotkałam jeszcze osiemdziesiąt innych prostytutek. Nie lubię tak […]

Niewidzialni

Czasem wystarczy zauważyć drugiego człowieka. To chyba najważniejsza lekcja, jakiej nauczyłam się w Indiach. Nie mogłam pogodzić się z tym, że w każdym z miejsc jesteśmy tak krótko. Przedpołudnie tu, popołudnie tam. Domy dziecka, szkoła, miejsca aktywizacji zawodowej dla muzułmanek, nabożeństwa, spotkania w społecznościach, zajęcia w szkole biblijnej. Wszędzie na kilka godzin. Czułam się jak […]

Mama

Mama pierwsza uczyła mnie kochania. Gdy zamykam oczy, widzę Jej dłonie – pełne i ciepłe, które obejmują moją twarz. To obraz dzieciństwa, który noszę w sobie. Wspomnienie o tej pierwszej bliskości, którą mi dała. Mama zawsze ze mną była. I jest. Mijające lata starły rzeczy nieistotne i dziś właśnie za obecność jestem jej wdzięczna najbardziej. […]

Rozrzutność dawania

Można mieć bardzo mało i być najbogatszym człowiekiem świata. Bo czy nie jest bogaty ten, kto hojnie rozdaje wszystko, co ma? Tego o bogactwie uczy nas wdowa*, oddająca swoje ostatnie pieniądze. To ustawienie serca, o którym mówi Biblia. Takich ludzi poznałam w Afryce. Były nimi dzieci. Zdarzyło się to pewnego wieczora, kiedy stałam z nimi. Oplatały […]